wychowanie

I znowu to samo. Coś poszło nie tak, dziki wrzask, nie, nie wiem, nie będę. Pobiegła przed siebie, w jednym bucie, bez koszulki, z widelcem w dłoni. Trzasnęła ręką w fotel, rzuciła się na ziemię, łóżko, materac, przywaliła głową w drzwi, chyba przypadkiem. 18 miesięcy tłustych a teraz… witamy w prawdziwym życiu. Klamka zapadła, dziecko dojrzewa.

Read more

wszystkoco

Dziecko od pierwszego dnia z nami, uczy się na czym polega życie we wspólnocie. Niestety, nie uczy się słuchając poleceń a obserwując rodziców w akcji. W efekcie zamiast robić to co powinno, robi to co my. Dzień, w którym uświadomiłam sobie, że naprawdę mam szansę stworzyć kogoś na swój obraz i podobieństwo był dla mnie bardzo ważnym dniem. Dniem, w którym spokojnie wypiłam ciepłą kawę i zjadłam ogromne ciastko – na pocieszenie. I rozpisałam plan naprawczy.

Read more

A tak naprawdę o sztuce decydowania o sobie, albo raczej pozostawiania pewnych decyzji dziecku. Podążanie za samodzielnym dzieckiem nie wymaga wielu wyrzeczeń, wymaga za to częstego gryzienia się w język i wielokrotnego liczenia w myślach do dziesięciu. Kiedy dziecko jest gotowe decydować o sobie? Wtedy, kiedy zaczyna to robić. Przymykam się więc i staram się tego nie zepsuć, nawet wtedy, kiedy do wyjścia zostało piętnaście minut.

Read more