Author's Posts

miedzianka

Miedzianka – miasteczko, którego… nie ma. Stary browar, gospoda, kupa liści w miejscu rynku, tyle zostało z górniczego Kupferbergu. Tajne kopalnie uranu przyniosły miastu złote lata ale i rychły koniec, podsypany ludzkimi dramatami. Historię znikania Miedzianki opisał Filip Springer, a my ruszyliśmy śladami reportera.

Read more

wszystkoco

Dziecko od pierwszego dnia z nami, uczy się na czym polega życie we wspólnocie. Niestety, nie uczy się słuchając poleceń a obserwując rodziców w akcji. W efekcie zamiast robić to co powinno, robi to co my. Dzień, w którym uświadomiłam sobie, że naprawdę mam szansę stworzyć kogoś na swój obraz i podobieństwo był dla mnie bardzo ważnym dniem. Dniem, w którym spokojnie wypiłam ciepłą kawę i zjadłam ogromne ciastko – na pocieszenie. I rozpisałam plan naprawczy.

Read more

A tak naprawdę o sztuce decydowania o sobie, albo raczej pozostawiania pewnych decyzji dziecku. Podążanie za samodzielnym dzieckiem nie wymaga wielu wyrzeczeń, wymaga za to częstego gryzienia się w język i wielokrotnego liczenia w myślach do dziesięciu. Kiedy dziecko jest gotowe decydować o sobie? Wtedy, kiedy zaczyna to robić. Przymykam się więc i staram się tego nie zepsuć, nawet wtedy, kiedy do wyjścia zostało piętnaście minut.

Read more

manduca

Nosidło jest szybkie i proste w obsłudze, dwa pasy, klamra, wszystko działa jak należy. Internet jest ich pełen – kolorowych, fikuśnych, z atestami, wybór w sklepach może przyprawić o porządne zawroty głowy. Jak jednak wybrać porządne nosidło? Tak, by zapewnić optymalną pozycję i wygodę dziecku i… sobie? Na co zwrócić uwagę przy wyborze?

Read more

lemonkot

Początki były słodkie. Zabawy, mizianki, wspólna poduszka… Nie zakładaliśmy nawet innego scenariusza. Pewnie, obserwowaliśmy tę dwójkę, ale wiedzieliśmy, że wszyscy razem stanowimy rodzinę i że się dogadamy. Czasy, kiedy dziecko było mniejsze od kota a kot szybszy od dziecka minęły jednak prędko i bezpowrotnie. A ochronna bariera coraz częściej potrzebna jest zwierzakowi.

Read more

hancza

Wyobraź sobie, że jesteś dzieckiem… które jeszcze się nie urodziło. Zamknij oczy i spokojnie oddychaj. Dziewięć miesięcy rytmicznego kołysania, znajome szumy, dudnienie żył, czasem przytłumione głosy. Ciepło, ciemno, błogo… dookoła tylko mama…

Poród zmienia wszystko. Rozważania na temat tych zmian snujemy zazwyczaj między sprawunkami, zainteresowaniami i pracą, zastanawiamy się jak to wszystko na nowo zorganizować. Na szczęście mamy ksiażki, internet i mądre głowy, możemy opracować plan, przygotować się psychicznie na najgorsze i cierpliwie czekać. A co z dzieckiem?

Read more